sobota, 8 lutego 2014

22.11.2013 - Stories she tell

Maraton fotograficzny, w którego czasie powstały TE i TE zdjęcia nie ominął również zwariowanego pleneru. Wyprawę do lasu rozpoczęliśmy już w nocy, kiedy to przenieśliśmy część scenografii. Wyobraźcie więc sobie widok kilkorga ludzi idących ze starymi meblami (pamiętającymi z pewnością PRL) do lasu w środku nocy, przez nowe i nowoczesne osiedle. ;) Rano natomiast obładowani deską do prasowania, maszyną do pisania i innymi ciekawymi przedmiotami wyruszyliśmy już na zdjęcia.

Asysta: Remik
Modelka: Ja









2 komentarze:

  1. Pewnie nie jeden sobie pomyślał, że wyrzucacie stare graty do lasu;)
    Świetna sceneria:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też pierwszą część mebli nieśliśmy ciemną nocką ;)

      Usuń