wtorek, 29 października 2013

Czesława - 18.09.2013

Wiecie, to niezwykle miłe i budujące, gdy jeden z najlepszych fotografów, z którymi pracowałam, proponuje sesję wymyśloną pode mnie. Taką, która ukazuje bardzo ważny fragment mojego życia. Co więcej, nazywa ją moim imieniem.

Poniżej przedstawić chciałam Wam zdjęcia z serii "Czesława" wykonane przez Bartka. Wykorzystane suknie są strojami słowiańskimi uszytymi przeze mnie. Od kilku lat bowiem czynnie działam, jako "rekonstruktorka" - przebieram się czasem w takie fatałaszki i zgłębiam np. tajemnice dawnych rzemiosł. :)

 Fotografował Bartek, asystował niezastąpiony Remik, robiący doskonałą czekoladę na gorąco i soki owocowe. ;)












3 komentarze:

  1. To w chuście bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Światłocień tych zdjęć jest genialny...ja w końcu znajdę ten obraz, który tu najbardziej pasuje i niekoniecznie będzie to "Dziewczyna z perłą" Vermeera, chociaż klimat jest Vermeerowski właśnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ziemniaki są niehistoryczne.

    OdpowiedzUsuń